feng-shui-true-or-false

Mity o SM. Zwalczajmy je wiedzą!

Wiedza to główny klucz do walki ze strachem. Boją się Ci, którzy słyszą diagnozę stwardnienia rozsianego u swoich bliskich, boją się sami chorzy, ich partnerzy i pracodawcy. To normalne reakcja na spotkanie z czymś, co jest nam nieznane. Boimy się, bo nie wiemy czego możemy się spodziewać, co powinnyśmy zrobić, jak…

DSC_0017

Gdy ból minął, pojawiła się duma i satysfakcja

Mam na imię Wojtek, mam 43 lata i mieszkam w Poznaniu. Początek mojej choroby to utrata smaku w połowie języka. Nie wiedziałem co to jest i dlaczego. Zbagatelizowałem objaw. W kolejnym roku podczas urlopu na Mazurach zdrętwiała mi ręka oraz pojawiła się przeczulica na nodze. Tłumaczyłem sobie zbyt długim wybieganiem…

blog 6

Jeden krok do tyłu, trzy do przodu.

Czasami trzeba się wycofać, żeby zobaczyć rzeczywistość w szerszej perspektywie i zrozumieć więcej. Tak wyglądały moje ostatnie dwa tygodnie. Kontuzja mięśnia bicepsu, potem kolano… Krok do tyłu. I dziś czuję się jeszcze lepiej przygotowana do maratonu. I szczęśliwa! 

image1

„Jeżdżę rowerem tempem dziewczyn w sukienkach na składakach”

Kosie poznałam się dzięki blogowi. Spotkanie z nią wpisałam na swoją listę rzeczy, za którą jestem wdzięczna chorobie. Idealnie opisuje ją jedno słowo: optymizm! Ta urocza, pełna energii kobieta choruje na stwardnienie rozsiane od 1,5 roku i też biega, pływa, jeździ na ukochanym rowerze. O swoich przygodach na dwóch kółkach…

2015-03-12 10.24.32 (1)

Praca domowa odrabiana na kolanie ;)

Tak wygląda moje kolano po porannej rehabilitacji. Jestem w trakcie przymusowego odpoczynku spowodowanego urazem kolana. Ciężko jest nic nie robić… To doświadczenie nauczyło mnie jednak czegoś. Nie wystarczy pójść na rehabilitację raz w tygodniu. Dbać o siebie trzeba codziennie!

Annette

366 maratonów z SM w 365 dni… to był tylko początek!

“It is so important to remember, that even when life is hard and challenging, there is always something we can do to make it better. Never give up!” Annette Fredskov

dzien kobiet

Czy SM jest kobietą?

Napisałam ten tekst, kiedy miałam 20 lat. Wiele się zmieniło od tego czasu, ale na pewno nie moje problemy z huśtawką emocjonalną czy uwielbienie szpilek. Miłość do różowej szminki też przetrwała próbę czasu :) Zapraszam do lektury! Trochę o miłości, trochę o seksie i kolorowych fatałaszkach w szafie i butach…

zdj julia

Wdzięczna za SM.

„Pamiętam, gdy znalazłam Twoją stronę internetową pomyślałam „jejku, to druga ja. Jejku, jak pięknie!” wzruszyłam się, na prawdę. Ucieszyłam się, że są tacy ludzie jak ty :) Jesteś moją motywacją :)”