Czas na zmiany!

2016-01-03 15.54.54

Czasami życie lubi z nas zakpić. Jakiś czas temu pisałam, że nawet jak mam plan na wypadek, gdybym przestałam poruszać się samodzielnie. Chciałam „biegać” na handbike’u i w ten sposób dalej cieszyć się ukochanym sportem. Wtedy nie przewidziałam jednak innej możliwości. Co jeżeli dalej będę poruszała się tylko i wyłącznie na własnych nogach, a mimo to nie będę mogła biegać. Taki moment właśnie nastąpił, a ja jestem w kropce, bo takiego scenariusza nie brałam pod uwagę ;)

Przez długi czas próbowałam wmówić sobie, że to tylko chwilowa niemoc i że po krótkiej przerwie od biegania połączonej w rehabilitacją i ćwiczeniami domowymi moja kolana będą jak nowe. Pewnie gdzieś głęboko w środku nadal ta wiara we mnie jest, ale na pierwsze miejscy wysunął się rozsądek i powiedział: trzeba znaleźć inny sport, mniej obciążający stawy. Nie wiem co zrobiłam źle i co doprowadziły moje kolana na skraj wyczerpania, ale stało się to faktem. Bolą jak wstaje, jak siadam, jak już siedzę, a nawet jak leżę. Kochani biegacze, nie idźcie moją drogą! Udawanie, że to nie kontuzja, to jak z podjadaniem w nocy. Niby nikt nie widzi, ale prędzej czy później cała prawda wyjdzie na jaw w postaci nowego większego rozmiaru ubrań ;) Moja prawda ujrzała już światło dzienne i tym razem postanowiłam stawić jej czoło.

Cel na ten rok? Znaleźć nową sportową pasję nie szkodzącą stawom. Może Wy macie dla mnie jakieś propozycje? Tylko proszę, nie basen. Umiem pływać, ale konieczność zanurzenia włosów w wodzie z chlorem przerasta moje granice poświęcenia dla sportu. Wiem, że mam pięć i tak krótkich włosów na krzyż, ale je też trzeba później umyć, wysuszyć, w zimę dokładnie wysuszyć, żeby się nie przeziębić… Same problemy z tym pływaniem ;) Poza tym ja lubię się zmęczyć i czuć jak pot spływa mi po plecach, takiego sportu szukam!

Przeżywam jeszcze depresję biegacza, ciągnie mnie do szafki z butami i czasami tak sobie myślę: a jakbym pobiegała po lesie? Przecież to nie obciąża stawów jak beton… Klasyczne myślenie: tylko jedno ciastko, a zanim się obejrzysz nie ma już całego opakowania. Staram się więc trzymać z dala od wszelkich pokus. Pomógł mi kieliszek wina. Nie zachęcam Was wcale do zapijania swoich smutków! Chodzi mi konkretnie o kieliszek, nie wino. Dostałam go w prezencie od wyjątkowego kolegi (Wojtek, to o Tobie! Mam nadzieję, że przeczytasz.). Kieliszek jest grawerowany, a napis na nim brzmi: „Życie to maraton, mądrze biegnąc osiągnie się cel”. Przecież ja nie zaczęłam biegać tylko po to, żeby kończy kolejne biegi i kolekcjonować medale! A mój maraton ciągle trwa. Nie mogę wykorzystać całego zapasu sił i zdrowia teraz, bo przede mną całe życie!

Dlatego z bólem serca (i kolana) żegnam się z bieganiem i zaczynam nowy etap mojego prywatnego maratonu z życiem i chorobą. Co chwilę pisałam, że nie namawiam do biegania, ale do jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Teraz mam szansę dać przykład jak w inny sposób niż biegając można dbać o siebie :) Zastanowię się jeszcze jaki to będzie sport.

2016-01-04 13.48.35

Pamiętajcie, że cel można osiągnąć na wiele sposób, a im bardziej kręta droga, tym ciekawiej ;) Tylko nie poddawajcie się! Meta czeka.

Podziel się z innymi
  •  
  •  
  •  

2 komentarze “Czas na zmiany!”

  1. JukkaSarasti pisze:

    Nordic walking. Że co, że przy tym się nie spocisz? Jeśli wybierzesz odpowiednio trudną trasę to się spocisz ;-)
    A teraz podobno na basenach odchodzi się od chlorowanej wody na rzecz ozonowanej… spróbuj poszukać takiego basenu. 1000 m stylem motylkowym na pewno Cię zmęczy ;-)
    Jeśli uznasz, że piszę bzdury, masz prawo, ja na sportach się nie znam. O NW słyszałam, że ćwiczą go nawet ci, którzy mają problemy z chodzeniem, więc powinien być dobry… Jeśli się mylę, to doceń moje dobre chęci ;-)

    1. withasmile.pl pisze:

      Dziękuję za dobre rady! To wcale nie bzdury, słuszne rzeczy piszesz. Ja chyba jednak zdecyduję się na rower. Chociaż kijków może też spróbuję, z ciekawości :)

      Pozdrawiam ciepło!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>