Kiedy pobiegamy…?

12007022_1042602419117727_394101136_n

Niestety, nie szybko. Czasami marzenia trzeba odroczyć w czasie, kiedy pojawiają się inne nieprzewidziane trudności. O takie nie trudno, kiedy jest się chorym na stwardnienie rozsiane. Wtedy trzeba rozważyć co jest ważniejsze: osiągnięcie zaplanowane celu tu i teraz czy długofalowe dbanie o zdrowie i odroczenie maratonu w czasie. Gdybym decyzję podejmowała sama, na pewno bym pobiegła, ale na szczęście są jeszcze wokół mnie bardziej rozsądni ludzi, którzy przekonali mnie, że w ten sposób zamknę sobie drogą na inne biegowe trasy.

Wpis będzie krótki, bo temat dla mnie trudny. Jak przeboleję już tę stratę to może podzielę się szczegółami moich przemyśleń na temat odpuszczania i przesuwania realizacji marzeń w czasie w powodu choroby. Póki co skupiam się na zdaniu sesji (tzw. kampanii wrześniowej) i blogu :) Trochę go zaniedbałam, o co mam do siebie żal, ale czułam, że nie mogę pisać o niczym innym dopóki nie podzielę się informacją o zaniechaniu startu w PZU Maratonie (straciłam ostatnią szansę na wbiegnięcie na metę na Narodowym :(

Żegnam się z butami do biegania i szpilkami, a witam z rehabilitantem i beretem do ćwiczeń (część z Was pewnie zna tego „jeżyka” :)

12032305_1042603815784254_1210705598_n

P.S. Kolejne plany biegowe też już wiszą na lodówce, ale o nich później ;)

Podziel się z innymi
  •  
  •  
  •  

4 komentarze “Kiedy pobiegamy…?”

  1. JukkaSarasti pisze:

    Czytam sobie właśnie taką mądrą książkę Test Marshmallow. Traktuje ona zaletach umiejętności rezygnacji z chwilowej natychmiastowej przyjemności, dla większych zysków. No i na czytniku książka, na blogu – ilustracja :-) Ten maraton, w którym pobiegniesz z pewnością sprawi Ci większą przyjemność niż ten, w którym miałaś zamiar pobiec. Tym większą, że długo wyczekiwaną :-)
    3mam kciuki zarówno za kampanię, jak i za start w najbliższym dla Ciebie możliwym maratonie :-)

    1. withasmile.pl pisze:

      Masz rację, że sztuką jest umiejętność rezygnowania. Dziękuję tym, którzy przyczynili się po podjęcia przeze mnie takiej decyzji :) jest ona sumą mądrości wielu ludzi.

  2. Marcin U pisze:

    Oj znam się znam…leży cały czas i czeka.

    1. withasmile.pl pisze:

      Niech nie czeka, a weźmie się do pracy ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>